Władza, magia i knowania

Władza, magia i knowania

Pośród dramatycznych opowieści i miłosnych randek znaleźć można także inne, nieco odstające od wszystkiego powieści. To dzieła z gatunku fantasy, dzięki którym można przenieść się do magicznego świata. Może niektóre osoby patrzą na opowieści fantasy z lekkim pobłażaniem, ale trzeba stwierdzić, że są to naprawdę porywające dzieła, które pozwalają na to, aby poznać wielu wspaniałych ludzi oraz magiczne stworzenia. Czas na to, aby czasem rozwinąć w lepszy sposób swoją wyobraźnię, dzięki czemu pozwolimy sobie na marzenia. Osoby kochające taką tematykę na pewno chętnie przywitają się z nową powieścią Holly Black “Okrutny książę” (https://www.taniaksiazka.pl/okrutny-ksiaze-holly-black-p-1122313.html).

Nowa seria fantasy

Holly Black to autorka, która dała się poznać z najlepszej strony. Na rynku znaleźć można już wiele jej dzieł, dzięki czemu do ręki zawsze można wziąć coś fascynującego, wciągającego, co na pewno nam się spodoba i przyprawi o szybsze bicie serca. Tym razem Holly Black zaprasza do czytania swojej najnowszej serii, dzięki czemu będziemy mieli okazję do tego, aby poznać najnowszych bohaterów, którzy sprawiają, że będzie ciężko oderwać się od tej serii. Pierwszy tom zebrał już wiele pozytywnych recenzji i tylko czekać, aż kolejne części zaczną ukazywać się na rynku. “Okrutny książę” to opowieść o Jude i jej siostrach. Jude kiedy była małą dziewczynką przeżyła straszną traumę. Na oczach jej i jej sióstr ich rodzice zostali pozbawieni życia. One same w trójkę zostały porwane do Elysium – świata, gdzie na co dzień nie spotyka się śmiertelników, tylko elfy i inne magiczne stworzenia.

Intrygi i walki

Książka rozpoczyna się dziesięć lat od tej tragedii. Jude razem z siostrami wychowywała się w tym magicznym świecie. Co prawda ma za złe elfowi, który zabił jej rodziców, ale przez te dziesięć lat zdążyła przyzwyczaić się już do tego, gdzie teraz mieszka. Na dodatek sama chciałaby być taka jak wszyscy dookoła. Jednak nie jest to łatwe ze względu na fakt, że jest ona śmiertelniczką. Często poniżana, wyszydzana, nie chce się poddawać. Najgorszy jest książę Cardan, najmłodszy i najokrutniejszy z potomków Najwyższego Króla. On często robi sobie z niej żarty. Nieoczekiwanie dwór elfów zostaje zagrożony przez spisek, który został ujawniony. Doskonale uporządkowany świat może legnąć w gruzach. Okazuje się, że to niepozorna Jude będzie musiała stanąć do walki, aby ocalić to co kocha, czyli swoje siostry i całe królestwo. Czy w takim wypadku jej dotychczasowi wrogowie okażą się jej przyjaciółmi i sprzymierzeńcami w walce?

Ciasto zdjęcie utworzone przez azerbaijan_stockers - pl.freepik.com
Dramat czy przygoda

Dramat czy przygoda

Na to samo wydarzenie można spojrzeć z wielu różnych perspektyw. Nawet w błahej sytuacji da się dostrzec dramat i sporo osobistej tragedii. Z drugiej strony poważne bolesne doświadczenia bywają postrzegane w kategoriach cennej lekcji. Czegoś co uczy i pozwala stać się lepszym, silniejszym czy chociażby bardziej zdystansowanym do siebie i świata. Aleksandra Radomska zachęca do nabrania owej perspektywy. Przyjęcia postawy bardziej opartej na luzie i pozwalającej na bycie niedoskonałym, ale możliwie zadowolonym z obecnego stanu rzeczy. Mam wątpliwość ze strony www.taniaksiazka.pl to świetny tytuł dla każdego, komu przynajmniej raz na jakiś czas zdarza się czuć:

  • nierozumianym,
  • dotkliwie nieidealnym,
  • pogubionym wśród oczekiwań innych.

Cenna lekcja pod płaszczykiem rozrywki

Książka Aleksandry Radomskiej na pozór wydaje się należeć do gatunku lekkich i przyjemnych. Faktycznie, czyta się szybko, momentami nie sposób się też nie uśmiechnąć. Gdzieś po drodze zyskuje się jednak przekonanie, że autorka ma sporo cennych przemyśleń. A także tytułowych wątpliwości, które zapewne podzieli z nią wielu czytelników. Bez umoralniania i wskazywania gotowych rozwiązań Radomska pokazuje, że poczucie bycia nieidealnym też może dawać sporo satysfakcji. Mam wątpliwość uczy akceptowania swojej niedoskonałości, od czego prowadzi znacznie krótsza droga do poczucia szczęścia. Współczesna rzeczywistość każdego obliguje do bycia zadowolonym z siebie. Niestety w tym celu trzeba spełnić mnóstwo warunków. Zdaniem autorki wspomnianej książki z błędnego koła cudzych oczekiwań i dojmującego poczucia obowiązku trudno się wyrwać. Nawet realizacja wszystkich narzuconych planów nie gwarantuje szczęścia. Przeciwnie, to ostatnie zależy wyłącznie od samego człowieka. Często przychodzi w momencie, kiedy zdecyduje się on postawić na swoim i odrzucić tak zwane dobre rady.

W powierzchownym świecie

Mam wątpliwość traktuje o wewnętrznej potrzebie sprzeciwu wobec obecnego kształtu świata. Płytkie rozmowy to kwintesencja powierzchownych znajomości. Wielu osobom zależy wyłącznie na ogrzaniu się w blasku sławy, to nic że tak wielu jest dzisiaj znanych z tak naprawdę nie wiadomo czego. Ludzie mają naturalną potrzebę posiadania dobrej opinii na swój temat. W dzisiejszych realiach prowadzi to jednak do paradoksalnych sytuacji i nieracjonalnego zachowania. Dawniej liczono się z opiniami znanych, na ogół bliskich osób. Dzisiaj na samoocenę wpływają komentarze anonimowych użytkowników sieci. Coraz trudniej o dystans, więc tym bardziej warto sięgnąć po przemyślaną książkę o wątpliwościach.

Jedzenie zdjęcie autorstwa azerbaijan_stockers - pl.freepik.com
Zmierzenie z rzeczywistością

Zmierzenie z rzeczywistością

Na co dzień nie ma się zbyt wiele czasu na rozmyślania odnośnie rzeczywistości. Trzeba się z nią mierzyć, więc człowiek to robi. Dzień po dniu aż do momentu kiedy opadnie z sił i, oby tylko chwilowo, straci chęci do dalszego działania. XXI wiek to czas zdominowany przez postęp, ale także rosnące zagrożenie depresją. Jednostce coraz trudniej odnaleźć się w otaczającym ją świecie, a sprawy nie ułatwiają rosnące oczekiwania otoczenia. W tych wymagających okolicznościach warto korzystać z każdego możliwego wsparcia. Cennej pomocy udziela chociażby Aleksandra Radomska. Jej książka Mam wątpliwość to antidotum na wiele bolączek współczesnego człowieka. Pomaga mu przede wszystkim poczuć się lepiej we własnej skórze.

Wątpliwość odnośnie czego?

Aleksandra Radomska nie udaje, że pozjadała wszystkie przysłowiowe rozumy. Przeciwnie, już na początku przyznaje się do posiadania wątpliwości. Odnośnie czego, zapyta czytelnik. W zasadzie wszystkiego. Mam wątpliwość ma w sobie elementy:

  • biografii,
  • reportażu,
  • pamiętnika.

Niejeden dzisiejszy trzydziestolatek uśmiechnie się na wspomnienie opisów dzieciństwa autorki, tak zaskakująco podobnych do jego własnych przeżyć. Niektórzy nawet wybuchną śmiechem. Radomska pisze o zwykłych doświadczeniach tak, że chce się dalej śledzić poczynania autorki. Jak wspomniano, jej słowa dadzą się porównać do lekarstwa na problemy współczesnego świata. A przynajmniej pomagają na chwilę zapomnieć o tych bolączkach.

Podsumowanie rzeczywistości

Mam wątpliwość to tytuł trafnie podsumowujący przesłanie książki Aleksandry Radomskiej. Autorka co prawda nie pisze wprost, czego dokładnie nie rozumie. Jednak z niesamowitą lekkością podsumowuje kondycję świata i ludzkości. Udowadniając przy tym, jak niezwykle kojąco mogą działać opisy codziennego życia. Nie trzeba tu posiłkować się filozofią, religią czy wielką historią. Wystarczą życiorysy zwykłych ludzi opowiedziane z przymrużeniem oka. Okazuje się bowiem, że właśnie dystansu ludziom brakuje najbardziej. Zatem od jego złapania warto zacząć wprowadzanie pozytywnych życiowych zmian. Na półkach księgarni pełno jest pozycji traktujących o przeszłości i przedstawiających różne scenariusze na przyszłość. Ich lektura bywa sporym obciążeniem intelektualnym oraz emocjonalnym. Aleksandra Radomska swój przekaz ubrała w zdecydowanie lżejszą formę, zapewniając czytelnikowi sposobność do przemyśleń, ale również okazję do przyjemnego relaksu. Jej książka będzie idealna dla każdego, kto nie potrafi sam złapać dystansu do siebie, innych i świata.

Kawa zdjęcie utworzone przez azerbaijan_stockers - pl.freepik.com

Kawa zdjęcie utworzone przez azerbaijan_stockers – pl.freepik.com